Opinia specjalisty
Witold Szadokierski
prezes WOPR Szczecin
Ratownik nie przychodzi do pracy dla przyjemności. To jest jego praca, od której zależy ludzkie życie. Nie ma prawa pojawić się w niej nie tylko po imprezie z alkoholem, ale nawet wówczas, gdy nie spał w nocy lub jest po prostu zmęczony, bo balował na dyskotece. Musi być zawsze bardzo sprawny i wypoczęty. Tu chodzi o efektywność akcji ratowniczej, którą miałby prowadzić, a także o jego własne zdrowie. Nurkowanie za osobą, która się topi, związany z tym bardzo duży wysiłek i stress może skończyć się dla niego i dla osoby ratowanej tragicznie. Nie ma żadnego wytłumaczenia, jeśli przystępuje do pracy nie w pełni sił. Stąd każdorazowo kierownik plaży lub kąpieliska przed rozpoczęciem pracy przez ratowników powinien sprawdzać ich kondycję. To jest jego obowiązek.
Inne tematycznie powiązane strony:
|